Dziś z konieczności musiałem pojechać do centrum miasta licząc na to, że potem pojadę na tereny przygraniczne ale te plany storpedowała burza połączona z dość intensywnym deszczem. Burzę przeczekałem w bramie kamienicy a potem wróciłem do domu, by nie taplać się w kałużach wody. Ku memu zaskoczeniu po obiedzie nastąpiła powtórka, znowu opady deszczu plus parę wyładowań atmosferycznych. Zostałem w domu.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.