Kiedy w Bobolinie robiłem zdjęcie kościółka usłyszałem klekot bocianów i podszedłem w tym kierunku. Na gospodarczym obiekcie jeszcze z czasów niemieckich zobaczyłem bocianie gniazdo i dwa, stojące w nim bociany. Po chwili jeden z nich zerwał się do lotu pokazując szerokie skrzydła, czego niestety nie udało mi się utrwalić na zdjęciu.
Komentarze
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.
Brak komentarzy
Bądź pierwszy! Podziel się swoją opinią, zadaj pytanie lub napisz, co najbardziej spodobało Ci się na tym zdjęciu.